Strefy twardości mają różnicować ugięcie materaca w miejscach odpowiadających głowie, barkom, lędźwiom, biodrom i nogom. W teorii pozwala to lepiej połączyć podparcie z odciążeniem. W praktyce skuteczność zależy od tego, czy proporcje stref pasują do sylwetki.
Wzrost ma znaczenie
Strefy są rozmieszczone na stałych odcinkach. Bardzo wysoka lub niska osoba może leżeć inaczej niż założono w projekcie. Również częste zsuwanie się w dół łóżka zmienia położenie ciała względem stref.
Nie wszystkie strefy są wyczuwalne
W piankach strefowanie powstaje przez nacięcia lub zróżnicowaną strukturę, w sprężynach przez zmianę parametrów rdzenia. Gruba warstwa komfortowa może częściowo wygładzać różnice.
Nie wybieraj materaca tylko dlatego, że ma „7 stref”. Najpierw sprawdź, czy cała powierzchnia odpowiada Twojemu ciału i pozycji snu.
Strefy mają sens tylko wtedy, gdy ciało trafia w odpowiednie miejsca
Jeżeli często śpisz wyżej lub niżej na materacu, stosunkowo krótkie strefy barkowe czy biodrowe mogą nie pokrywać się z sylwetką tak, jak przewidział projektant. Z podobnego powodu bardzo wysoka i bardzo niska osoba mogą inaczej odczuwać ten sam układ.
Nie oznacza to, że strefowanie jest bezwartościowe. Warto jednak traktować je jako jeden element konstrukcji, a nie gwarancję lepszego snu. Najważniejsze pozostaje ogólne dopasowanie i brak nieprzyjemnego nacisku.

