Pianka termoelastyczna, nazywana też memory foam lub visco, mięknie pod wpływem ciepła i nacisku. Zamiast szybko odbijać, powoli dopasowuje się do ciała. Dla jednej osoby daje przyjemne otulenie, dla innej może oznaczać zbyt małą swobodę ruchu.
Największa zaleta: rozłożenie nacisku
Materiał dopasowuje się do kształtu ciała, dlatego często jest wykorzystywany w warstwach komfortowych. Szczególnie wyraźnie czuć to w okolicy barków i bioder.
Temperatura zmienia odczucie
Klasyczne pianki termoelastyczne są wrażliwe na temperaturę. W chłodniejszym pomieszczeniu mogą wydawać się sztywniejsze, a po ogrzaniu stają się bardziej podatne. Nowoczesne odmiany różnią się otwartością komórek i szybkością reakcji.
Co sprawdzić przed zakupem?
Zwróć uwagę, jak gruba jest warstwa memory i na czym leży. Kilka centymetrów visco na sprężystej bazie zachowuje się inaczej niż bardzo gruba warstwa na miękkim rdzeniu. Jeśli łatwo się przegrzewasz, koniecznie testuj także mikroklimat i przewiewność pokrowca.
Efekt „zapadania” można regulować budową
Nie każdy materac z memory daje mocne otulenie. Cienka warstwa termoelastyczna na sprężystym rdzeniu może tylko delikatnie wygładzać nacisk, podczas gdy kilka centymetrów miękkiego visco zmienia sposób poruszania się znacznie mocniej. Warto więc pytać o grubość tej konkretnej warstwy.
Osoby często zmieniające pozycję powinny sprawdzić, czy powolny powrót pianki nie utrudnia ruchu. Z kolei ktoś wrażliwy na ruch partnera może docenić właśnie spokojniejszą, mniej sprężystą reakcję.



